Welcome to Iran – w poszukiwaniu perskiej architektury,
śladami Herodota do irańskiego Kurdystanu


[…] Między Mosallą, a Dżafarabadem, mieszając piżmo idzie wiatr z północy…”

Hafez, z wiersza „Piękny jest Szyraz”

„Światło cię kiedyś rozerwie, nawet jeśli twoje życie to więzienie boskiego nasienia, korona przeznaczenia jest ukryta w głębi starożytnej, żyznej równiny. Posiadasz prawo do…”

Hafez, z wiersza „Światło Cię kiedyś rozerwie”

W drogę...

Norduz – Jolfe Aras – Tabriz – Kandovan – Sanandadż – Ali Sadr – Hamadan – Kangavar – Kamyaran – Palangan – Houraman – Kermanszah – Shustar – Choga Zanbil – Khuzestan – Ahwaz – Persepolis – Naqsh-e Rostam – Naqsh-e Rajab – Shiraz – Qeshm – Wyspa Hormoz – Bandar Abbas – Bam – Rayen – Mahan – Shahdad – Kerman – Jazd – Tabas – oaza Ezmirghan – Czak czak – Kharanaq – Meybod – Jazd – Ishafan – Abyaneh – Kaszan – Namak – Kom – Masuleh – Raszt – Kazwin Qazvin – Teheran – Badab Soort Terraces Springs – Meszhed


Wszystko wydaje się mi zbyt banalne i zbyt proste, a jednocześnie zbyt trudne i zbyt skomplikowane… im więcej podróżujesz tym trudniej Ci o tym pisać – dlatego kolejna wyprawa do Iranu pozostanie przedstawiona jako fotogaleria… a efekty badań zostaną opisane w monografii naukowej koncertującej się na kwestiach społeczno-kulturowych oraz religijnych związanych z Iranem i jego specyfice.