Europejskie trendy migracyjne i statystyki

migranci fotoJedną z podstawowych przyczyn kryzysu migracyjnego jest nie tylko sytuacja w Afryce i na Bliskim Wschodzie, ale również nieprzemyślana polityka migracyjna Unii Europejskiej ostatnich kilkunastu lat. W tym roku (zgodnie ze statystykami IOM) do Europy przybyło drogą morską 269,244 osób, 12,502 drogą lądowa, co daje łączną liczbę 281,746 osób. Zaginęło lub utonęło około 3,164 (dane z dnia 21 sierpnia 2016 roku). Dla porównania w 2015 roku przez Morze Śródziemne dostało się 1,011,712 przybyszy z różnych części świata.

Obecne trendy migracyjne

Tabela* obrazuje kraje pierwszego przyjazdu do Europy:

tabela_artykuł

Główne narodowości przybywających (ustalone w kolejności):

1. Do Włoch to przede wszystkim mieszkańcy: Nigerii, Erytrei, Gambii, Wybrzeża Kości Słoniowej, Sudanu – dane zbiorcze na stan z 31 lipca 2016.
2. Do Grecji to ludność z: Syrii, Pakistanu, Afganistanu, Algierii, Iraku – dane zbiorcze na stan z 31 lipca 2016.
3. Do Bułgarii trafiają osoby z Afganistanu, Iraku oraz Syrii – od początku 2016 roku do końca lipca 2016 roku.


Szlak południowo-europejski

Na podstawie własnych badań oraz danych statystycznych International Organization for Migration szacuje się, że dalej atrakcyjnymi kierunkami tranzytowymi są następujące kraje:

a) Włochy: od 1 stycznia 2015 do 21 sierpnia 2016 dane podają o 257,983 przybyłych osobach
– w 2015 roku było ich 153,842, zaś w 2016 roku: 104,141.
Kraj należy do pierwszej kategorii państw przyjazdu uchodźców.

b) Grecja: od 1 stycznia 2015 do 21 sierpnia 2016 dane podają o 1,021,827 przybyłych osobach
(w 2015 roku było ich: 857,363, w 2016: 164,464 – dane łączne z migracji, drogą morską oraz lądową).
Kraj należy do pierwszej kategorii państw przyjazdu uchodźców.

c) Bułgaria: od 1 stycznia 2015 do 21 sierpnia 2016 dane podają o 39,681 osobach
(w 2015: 31,174, w 2016: 8,507 osób).

d) Węgry: od 1 stycznia 2015 do 21 sierpnia 2016 dane podają 429,907 osób
(w 2015 roku: 41,515, zaś w 2016: 18,392 osób). W okresie od 14 do 21 sierpnia zarejestrowano 120 przyjazdy.
W okresie od od 7 do 13 sierpnia podawane są 74 zarejestrowane przyjazdy.
Stanowi to wzrost o 62% w porównaniu z poprzednim okresem.

e) Serbia: od 1 stycznia 2015 do 21 sierpnia 2016 dane podają 677,915
(w 2015 roku: 579,518, zaś w 2016 roku: 98,397 osoób).
W okresie od 14 do 21 sierpnia zarejestrowano 198 przyjazdy.
W okresie od od 7 do 13 sierpnia podawane są 122 zarejestrowane przyjazdy.
Stanowi to wzrost o 62% w porównaniu z poprzednim okresem.

f) Słowenia: od 1 stycznia 2015 do 21 sierpnia 2016 dane podają 477,791 osób przybyłych do Słoweni
(w 2015 roku: 378,604, zaś w 2016 roku 99,187 osób).

g) Chorwacja: od 1 stycznia 2015 do 21 sierpnia 2016 dane podają 659,105 osób przybyłych
(w 2015 roku: 556,830, zaś w 2016: 102,275)

h) Macedonia: od 1 stycznia 2015 do 21 sierpnia 2016 dane podają 477,924
(w tym 2015: 388,233, zaś w 2016: 89,691 przybyłych).

i) Hiszpania: od 1 stycznia 2015 do 30 czerwca 2016 dane podają o 8,451 przybyłych osobach
(w 2015 roku: 3,845, w 2016: 4,606). Kraj należy do pierwszej kategorii państw przyjazdu uchodźców.

j) Cypr: od 1 stycznia 2015 do 21 sierpnia 2016 dane podają o 297 przybyłych osobach.
W 2015 roku było ich 269, w 2016 roku jest ich 28. Kraj należy do pierwszej kategorii państw przyjazdu uchodźców.

Do państw kategorii pierwszego miejsca przyjazdu lub przypłynięcia uchodźców należą: Grecja, Włochy, Hiszpania, Cypr.


Centralna Trasa Morza Śródziemnego

schemat 1_artykul

Libia*. Ostatnie analizy wykazały, że zidentyfikowano 276,957 imigrantów w 100 obszarach na terytorium południowej i północnej Libii. 2% z nich jest przetrzymywanych w aresztach, 79% w miejscach prywatnych – mieszkaniach, pozostałościach po obiektach szkolnych, szpitalach etc., a 18% z nich znajduje się w miejscach publicznych. 

 

schemat 2_artykulNiger*. Od początku działań monitorujących migracje w tym obszarze, szacuje się, że do 8 sierpnia 222,537 osób opuściło kraj, zaś przybyło – 73,437. Dane te pochodzą z punktów monitorowania przepływu migrantów.

 

.

.


Badania w terenie i ich główne wyniki

Ankieta zawierała pytania, które są wskaźnikami pośrednimi dla ewentualnego procederu handlu ludźmi, kradzieży dzieci lub wyzysku. Pytania odnosiły się do doświadczeń indywidualnych, rodzin, samotnych kobiet, mężczyzn, dzieci z różnych stron świata oraz z opinii świadków, pracowników NGOsów oraz pracowników formacji mundurowych przebywających w terenie.

Wyniki są oparte na odpowiedziach 1389 migrantów oraz uchodźców, które przeprowadzono w formie wywiadów od zeszłego roku (kwiecień) do sierpnia 2016 roku w Kosowie, Bośni, Grecji, Serbii, Macedoni, Bułgarii, Rumunii oraz na Węgrzech. Główne wnioski:

a) 37% zapłaciło pośrednikom za dostanie się do Europy,
b) 25% osób odpowiedziało „tak” na pytania związane ze stycznością z procederem handlu ludźmi,
c) 10,5% nie miało innego wyboru – podążali za swoimi rodzinami, które dostały się do Europy w 2015 roku,
d) 2% respondentów miało styczność ze wskaźnikami jakie dotyczą handlu ludźmi,
e) 17% osób zostało porzuconych przez osoby zajmujące się przerzutem ludzi do Europy,
f) 4% zostało wygnanych ze swoich domostw,
g) 0,5% osób było przetrzymywanych w prywatnych lokalach, pod karą tortur lub molestowania podczas przeprawy do Europy,
h) 7% respondentów odpowiedziało pozytywnie na co najmniej 2 pytania związane z wykorzystywaniem seksualnym i z handlem, wyzyskiem podczas swojej drogi migracyjnej.

Doświadczenia osób, z którymi udało się przeprowadzić wywiady lub osadzonych w zakładach karnych bądź też pozostających w ośrodkach dla uchodźców wskazują na wysoki współczynnik procederu jakim jest: kontakt z grupami przestępczymi, handel ludźmi, wykorzystywanie kobiet, porwania dzieci oraz przemyt broni i narkotyków. Wśród badanych krąży opinia, że najczęściej te zjawiska odbywają się w Bułgarii, Grecji oraz Albanii. Dodatkowo pojawił sie aspekt wykorzystywania osób migrujących w pracach dorywczych. Wedle badań 7% badanych (sami mężczyźni) nie otrzymało wynagrodzenia za swoją pracę podczas podróży do Europy. Uzyskiwali tymczasowe zatrudnienie „na czarno” na plantacjach i przy prostych czynnościach fizyczych.

Niestety kryzys migracyjny po raz pierwszy na tak dużą skalę obnażył jedną z największych słabości Unii Europejskiej, którą jest brak wspólnej polityki migracyjnej. Zbadany przeze mnie szlak bałkański umożliwił poznanie (na pewno nie w sensie całościowym) i zobaczenie na własne oczy tego, co się tam dzieje. Na pytanie, czy ktoś coś z tym robi, odpowiedziałabym TAK, ale problem tkwi dużo głębiej i samo pytanie nie ma już właściwie sensu. NGOsy, takie jak Save Children, Czerwony Krzyż, Lekarze Bez Granic, UNHCR, UNICEF, rządy poszczególnych państw tworzyły doraźne rozwiązania – czyli budowę tymczasowych obozów (o różnych standardach). Z moich obserwacji wynika, że to tymczasowe gaszenie pożarów jest nieskuteczne. W większości przypadków imigranci nie dość, że unikają korzystania z oferowanej pomocy w obawie przed deportacją, to dodatkowo muszą walczyć o przetrwanie. W ośrodkach i ich okolicach jest niebezpiecznie: kradzieże, molestowania, wyłudzenia, gwałty, porwania, zabójstwa etc. To wszystko nie sprzyja poprawie sytuacji i nie pomaga w rozwiązaniu kryzysu migracyjnego. Same działania generują kolejne problemy, z jakimi za parę lat już nie będziemy w stanie sobie poradzić.

 

Magdalena El Ghamari


* Opracowanie własne na podstawie danych IOM
Zdjęcie na stronie głównej https://www.iom.int/

Tags:

Autor wpisu

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial
Facebook
Twitter